Tadeusz Arent, Marek Wach: List otwarty do Solidarnosci.
Dwaj byli działacze NSZZ "Solidarność" w liście otwartym do Związku wzywają do uczczenia 25. rocznicy jego powstania przez zwołanie posiedzenia połączonych komisji krajowych wybranych napierwszym i ostatnim kongresie "Solidarności". Wzywają również do wyjaśnienia wszelkich okoliczności Okrągłego Stołu.
W liście otwartym do NSZZ "Solidarność" Tadeusz Arent - były przewodniczący NSZZ "Solidarność" KWK Szczygłowice, oraz Marek Wach - były wiceprzewodniczący ZR Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność", zwracają się do obecnych władz związku o zwołanie 31 sierpnia br. historycznego posiedzenia połączonych komisji krajowych, które wybrane zostały na pierwszym i ostatnim kongresie "Solidarności". Ma to pozwolić na zachowanie formalnej ciągłości związku oraz podjęcie kluczowych decyzji w sprawie korekty statutu i wyjaśnienia wszystkich okoliczności Okrągłego Stołu oraz nielegalnego przejęcia przez Adama Michnika dziennika "Solidarności" -"Gazety Wyborczej".
"Musimy oddać sprawiedliwość prawdzie. Jesteśmy to winni tym, którzy tegonie doczekali, oraz (a może przede wszystkim) młodemu, postkomunistycznemu pokoleniu Polaków, którzy tej prawdy ciągle nie znają" - napisali w liście. Zaznaczyli, że dzisiejsza "Solidarność" mocno przygasła i większości Polaków nie kojarzy się już z wielkim patriotycznym zrywem Sierpnia '80: "Fatalny spadek popularności 'Solidarności' w społeczeństwie jest wprost proporcjonalny do olbrzymich błędów popełnionych przez drużynę Wałęsy, ale również tych wszystkich członków Komisji Krajowej legalnie wybranych na I Kongresie NSZZ 'Solidarność', którzy dali się wymanewrować Wałęsie i jego postKORowskim doradcom".
AKW
|